0 item:
 x 

Your shopping cart is empty!

Niedziela na rowerze

Tych weekendowych dni wolnych zrobiło się dość sporo.

 

Tych weekendowych dni wolnych zrobiło się dość sporo. Niestety pogoda nie była atutem tego długiego weekendu. Na szczęście niedziela okazała się idealnym dniem na rower. Trasa wyprawy zaplanowana i zatwierdzona przez uczestników. Miało być niedaleko i płasko. I było płasko, bo faktycznie niewiele było takich odcinków na trasie, gdzie trzeba się było wspinać w pocie czoła pod górę. Jechało się dość przyjemnie. Poza tym co kilka kilometrów zdarzały się przystanki oczywiście tylko z ważnych powodów ( jeść, pić, toaleta, za gorąco za zimno itp.). Tak nam się fajnie jechało, że w sumie zrobiliśmy 50km. Nie obyło się bez przygód. Pierwszy raz zdarzyło nam się zabłądzić w lesie. Natknęliśmy się na rodzinkę dzików. Przyznam się, że byłam nieźle przestraszona i już rozglądałam się za jakimś solidnym drzewem, na które mogłabym wejść (ciekawe jak?) w razie ataku tych dzikich bestii. Na szczęście dziki nie miały ochoty się z nami zadawać i poszły sobie w głąb lasu, ale ja cały czas, gdy krążyliśmy po lesie w poszukiwaniu drogi, rozglądałam się i nasłuchiwałam, czy aby dzika rodzina nie zmieniła zdania i nie postanowiła nas jednak pogonić. W końcu po jakiejś godzinie udało się dotrzeć do trasy rowerowej. Z ulgą wyjechaliśmy na asfalt. Dość mam na razie off road’ów.

 

 

 

 

 

 

 

 

Leave A Comment

  • Adres: Myszków, ul. Piastowska 11
  • Tel: 791 121 291
  • Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Offcanvas Menu